11 czerwca 2015

Co dwóch Willów Graysonów to nie jeden

Mamy takich autorów, których lubimy i szanujemy, i których książki pochłaniamy jak ciepłe bajeczki. Polujemy na ich kolejne tytuły w księgarniach, obserwujemy bacznie premiery nowych powieści, w razie konieczności wybieramy się do kina na ekranizację. Dla mnie takim autorem jest John Green. I pewnie nie tylko dla mnie, powieścią Gwiazd naszych wina Pan Zielony zyskał sobie popularność wśród czytelników na całym świecie. W końcu przyszła pora na wydanie ostatniej powieści jeszcze nie widocznej na polskich księgarnianych półkach. Will Grayson, Will Grayson, duet Greena i nieznanego mi wcześniej Davida Levithana. Opowieść o dwóch Willach Graysonach, którzy spotykają się całkiem przypadkowo.

Will jest nastolatkiem jakich wiele. W życiu kieruje się dwoma zasadami: niczym się nie przejmować i siedzieć cicho. Ma najlepszego kumpla, Kruchego, który ironiczną ksywkę zyskał sobie dzięki swoim okazałym kształtom i który często burzy jego święte zasady. Will 2 jest melancholikiem, którego jedyną bratnią duszą jest Isaac - osobnik z drugiej strony szklanego ekranu jego komputera. Jak złączą się ze sobą losy tych dwojga nastolatków o identycznych nazwiskach? I jaki to będzie mieć wpływ na ich życie?

8 czerwca 2015

Żyć abo nie żyć. Oto jest pytanie...

Ile recenzji książek zaczęło się słowem życie? Ile razy pisaliśmy, że życie jest nieprzewidywalne, piękne, brutalne, zagadkowe, że trzeba o nie dbać, że się zmienia, że jest naszym największym skarbem, jest różne i tajemnicze, i nieodgadnione, nie do ogarnięcia. A ile razy pierwsze zdanie recenzji zawierało w sobie słowo śmierć? Że śmierć i tak do nas dotrze, przychodzi najmniej spodziewana, przeraża, zadziwia, jest niesprawiedliwa, że zabierze nas ze sobą - prędzej czy później? A jak często te dwa słowa się ze sobą łączyły? 
Życie i śmierć. Dwie największe zagadki, dwie największe tajemnice świata. Najbardziej fascynujące i przerażające. Co by było, gdybyśmy stanęli przed wyborem - żyć czy umrzeć? Zostać czy odejść? 
Mia i jej rodzina miała wypadek. Samochodowy. Zginęli na miejscu - ojciec, matka i młodszy brat. Ocalała tylko Mia. Wychodzi ze swojego ciała i obserwuje reakcje swoich bliskich, pielęgniarki, lekarzy. Jest też Adam, jej pierwsza miłość. Mia musi zdecydować czy warto zawalczyć o życie bez najbliższych jej ludzi, czy może lepiej sobie odpuścić.

5 czerwca 2015

Półżartem, półserio: Praktyczne zastosowanie... książki.

Jak ja dawno nie pisałam tych moich bezsensownych rozmyślań. Dziś wracam z nową dawką weny. I z nawą cyklu. Co powiecie na półżartem, półserio? Mam nadzieję, że dzisiejszy post przypadnie Wam do gustu, może nieco da do myślenia (w końcu te moje notki są taaakie mądre!), a może podzielicie się ze mną swoimi spostrzeżeniami i pomysłami?

4 czerwca 2015

Tajemnica sióstr Brontë...

Moje zauroczenie niewątpliwie uzdolnionymi siostrami zaczęło się od przeczytania Jane Eyre. Piękna historia miłości Jane i Rochestera mnie po prostu urzekła, opisy były piękne i klimatyczne, a styl dziewiętnastowiecznej Anglii przypadł mi do gustu. Potem były kolejne powieści Charlotte, następnie Wichrowe wzgórza (które nie przypominają niczego, co do tej pory czytałam). I choć trochę do poznania wszystkich dzieł sióstr Brontë mi zostało, to i tak jest zachwycona ich stylem, opowieściami, bohaterami... W celu poznania lepiej ich historii, zawitałam na swojej półce dwie pozycje... 

1 czerwca 2015

Czerwcowe zapowiedziajki

Rozpoczął się czerwiec i choć koniec roku szkolnego zbliżą się nieuchronnie (a co za tym idzie - pożegnanie kawału mojego życia, które zostaje w mojej kochanej szkole) i nie mam pojęcia, czy się cieszyć, czy płakać. Liceum mnie przeraża w równym stopniu, co fascynuje. Cóż, to będą trudne dni, ale może umilą mi je nowe książeczki??? Co takiego wydawnictwa szykują dla nas w czerwcu? Widzicie coś ciekawego dla siebie?