9 sierpnia 2017

Zjawiska paranormalne, morderstwa i dziwny romansik na dokładkę

Myślę, że uczucie ciekawości wzbudzone intrygującą okładką czy opisem nie jest obce żadnemu książkoholikowi. Zrozumiecie więc, że spotykając na swej drodze Zabójczą podświadomość, pomyślałam - to może być niezłe. Lubię kryminały, lubię poszukiwanie seryjnych morderców, lubię klimat przepełniony grozą i niepewnością. Do powieści tajemniczej Mary Sue Ann nie miałam wygórowanych oczekiwań. Liczyłam na dobrze skonstruowaną, odprężającą wakacyjną lekturę. Otrzymałam ogromne zaskoczenie. 

18 czerwca 2017

Rewolucja, niewola i spora dawka dziwacznej polityki - czy warto było czekać na tom III?

Dzień swoich urodzin Mare spędza u boku Mavena - tak jak jej obiecał. Nie ma przy sobie swojej błyskawicy, rodziny, Szkarłatnej Gwardii ani Cala. Zamknięta w kryjącym brudne sekrety i intrygi pałacu okrutnego króla, zdana jest na jego łaskę i niełaskę. Nie docierają do niej niemal żadne informacje o sytuacji w Norcie. Nie wie, czy jej bliscy nadal żyją. Traci nadzieję, że kiedyś uda jej się wydostać z niewoli. Marnieje z każdym dniem, a jednak wciąż jest obiektem szaleńczej obsesji Mavena, jego słabym punktem. Jest również ten drugi brat, który zrobi wszystko, aby uwolnić Dziewuszkę od Błyskawic z rąk Srebrnych. 

2 czerwca 2017

O Czerwonej Królowej słów kilka - w ramach zachęty (lub przypomnienia)


OGŁOSZENIA PARAFIALNE! 
Może wiecie, może nie, ale 24 maja tego roku do księgarni w wielkim stylu wkroczyła kolejna część Czerwonej Królowej - młodzieżowej serii, która wbrew wszelkiej logice podbiła moje małe, spragnione lekkiej, ale fascynującej i wciągającej lektury serduszko. Gdy dowiedziałam się, że kilka dni po moich urodzinach może mi się trafić taki cudowny prezent jak Królewska klatka... Była radość. Zresztą, ta radość dalej jest, bo niedawno skończyłam ów trzeci tom czytać i przed napisaniem recenzji zdradzę Wam tylko tyle - jest naprawdę d o b r z e!

3 maja 2017

"Nie ma bezpiecznego miejsca" - czy "Pieśń jutra" była warta oczekiwania? (spojlery z tomu I i II)


Krótka powtórka z rozrywki... 
Po wszczęciu rewolucji w Szeolu I i ucieczce do Londynu, Paige (śniący wędrowiec - VII katgegoria jasnowidzenia) we współpracy z Ramarantami, Refaitami będącymi przeciwnikami rodziny Sargas (którzy, jak się okazało, mają pod kontrolą nie tylko kolonię karną, ale cały Sajon), rozpracowała Szary Rynek (sprzedający jasnowidzów do Szeolu), pokonała Jaxona Halla (swojego byłego mim-lorda, którego była faworytą) w rozgrywkach i zdobyła tytuł Zwierzchniczki Syndykatu, przestępczej grupy jasnowidzów działającej na terenie Londynu, jako Czarna Ćma. Emmici (złe stworzenia z Międzyświatów) z powodu zlikwidowania Szeolu, mogą wedrzeć się do Londynu, innym zagrożeniem dla jasnowidzów są też Tarcze czuciowe, urządzenia potrafiące wykrywać odmieńców, które mają niedługo zapełnić miasto. Paige jako Zwierzchniczka staje przed ogromnymi wyzwaniami.

1 maja 2017

Robię podsumowanie marca i kwietnia? - serie, serie i "Pieśń jutra"!!!

W marcu i kwietniu spotkało mnie tyle wspaniałych książkowych niespodzianek, przydarzyło mi się tyle rewelacyjnych książek i czytelniczych odkryć, że nie mogłam nie podzielić się tym tutaj. Jestem tym bardziej podekscytowana tym postem, że własnie skończyłam czytać pewną książkę. Czekałam na nią dość długo. Myślę, że już wiecie, o co chodzi... O Pieśń jutra, trzecią część Czasu żniw! Jednak zanim nie popełnię recenzji, ani słówka Wam o tej pozycji nie pisnę, siedzę cichutko jak myszka. No, może tylko powiem, że... Nie, jednak nie, nic nie mówię. Musicie poczekać. W recenzji się wygadam. Ach, posypie się grad słów, posypie. Nie mogę się doczekać!