1 stycznia 2015

Domowa biblioteczka - na dobry początek 2015


Witajcie!

Dzisiaj postanowiłam zrobić posta, w którym pokażę Wam moją ukochaną domową biblioteczkę, co nie będzie łatwe, bo jak widzicie, moje półeczki ustawione są podłużnie. A jak pokazać taką biblioteczkę na zdjęciu?! 

Muszę przyznać, że przez ostatnie dwa lata moja duma się nieco rozrosła i naprawdę cieszy oczy, tym bardziej, że zajmuje dużą część mojego pokoju (ok, naszego, pokój dzielę z młodszą siostrą ^^ Książki też mamy w pewnym sensie wspólne. Bardzo opłacalny interes!). Ślicznie to wygląda, prawda?

Ostatnio zabrakło nam miejsca, więc część książek przeniosła się na półkę nad komputerem, co zresztą za chwilkę zobaczycie. :))

Widzicie coś ciekawego? A może jakieś powieści goszczą i u Was? 

Większość naszych książek to powieści dla dzieci i młodzieży, w  końcu jeszcze nie wyszłam z tej przeklętej grupy nastolatków. 

Nie stosuję żadnego sposobu układania. Byleby ładnie wyglądały i wszystkie się zmieściły ^^ Szczerze mówiąc, dawno skończyło mi się miejsce na nowe powieści, ale kombinuję, kombinuję i zawsze znajdzie się trochę przestrzeni :) Prawie pod samym sufitem nawpychałam wszystkie wygrane w jakiś szkolnych konkursach (całkiem niepotrzebne) encyklopedie i poradniki, i książki z lat dzieciństwa (tak trudno się ich pozbyć!).  


Dobra! Zaczynajmy! Mam nadzieję, że wszystkie tytuły widać dobrze. ^^

Wspomniana już półeczka nad biurkiem. Mam tu układ kolorystyczny, ale nie trzymałam się jakoś tego sztywno, więc jest jak jest :) Dwa egzemplarze najważniejszej księgi w domu - Pisma Świętego- właśnie tutaj zostały umieszczone. Poza tym najnajnajlepszy "Tobi", Anka, "Karolcia"...


















Dwie półki na samej górze pomijam - nie ma tam nic ciekawego. Encyklopedie, pomoce naukowe, słowniki, baśnie, legendy... Tutaj za to kolejne półeczki na moim podłużnym regale :) Mamy całą serię "Felixów", niektóre części Jeżycjady, "Marry Poppins", "Uroczysko", serię miętową. Greenosy (a "GNW" gdzie?), kochanego "Ostatniego elfa", choć pierwsza część jest u kogoś na przechowaniu, ach... Sama już się gubię. ile naszych książek aktualnie jest poza domem ^^ 







No i ostatnie półki - ta po prawej jest najbliżej ziemi, przez co trzeba ją najczęściej poprawiać (powiedzmy, że mój pies nie kocha tak bardzo książek ^^). Co się od razu rzuca w oczy? Seria o Tomku, którą doczytałam do połowy, dawno, dawno temu, ale kiedyś skończę! Są też siostry Bronte, a właściwie tylko Charlotte (ooo, a gdzie "Jane Eyre"? Chyba na przechowaniu...). Jest Tolkien, Cornelia Funke, kochany Ende, "Igrzyska..." - pierwsza część, oczywiście, u znajomej ^^ 

W sumie gości tu ok. 160 książek + encyklopedie itp. oraz książeczki dla dzieci (tego jest chyba kolejne 100 książek). Ufff... Sama nie wiem kiedy i jak to się uzbierało, w końcu książki kupuję naprawdę rzadko. Serio! Większość  powieści dostaję, jestem też zwolenniczką bibliotek. 

Co sądzicie o całości? Zachęcam Was do stworzenia takiego postu u siebie - tak miło patrzeć na cudze biblioteczki! ^^

24 komentarze:

  1. Wow, tyyyle książek... ech, mogę tylko pomarzyć ;)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeeeju, ile Wy macie książek! *o* Moją biblioteczkę kiedyś na bloga wrzucałam, więc ją chyba widziałaś. W każdym razie zajmuje tylko 1,5 półki. W sumie mój brat ma też dużo moich książek, więc gdyby to zsumować...
    Ooo! Masz tyle części 'Felix'ów'! Widzę też 'Uroczysko'. Bardzo mi się podobało! ^^ Mi 'Tomka' czytała początkowo mama, a ostatnie części przetrawiłam już sama. Miło je wspominam. :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, widziałam ^^ Nie wiem, czemu narzekasz, niektórzy nawet dwóch własnych książek nie mają :P Poza tym widziałam kilka fajnych pozycji :))
      Ach, Tomek na mnie czeka i czeka, ale kiedyś to dokończę! Na pewno!
      Również pozdrawiam!

      Usuń
  3. O matulu jak ja bym chciała mieć taką biblioteczkę moja liczy raptem jakieś 50 książek a większość to encyklopedie itd. I raczej jak uzbiera się choć ze 2 półki to ja pokaże u siebie ale na razie nie ma co :) Ja jestem wielkim zwolennikiem bibliotek ;)
    Kochałam serię o Tomku co prawda dawno dawno ja czytałam jakoś w 6 klasie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biblioteka to piękne miejsce ^^ Tyle książek - i wszystkie za darmo, chyba że się spóźnisz z terminem :P
      Tomek mnie prześladuje :))

      Usuń
  4. Wow! Ile cudownych książek!!! Ja mam póki co dużo mniej, tylko dwie półeczki (no chyba że dolicze ksiązki dla dzieci to się uzbiera :)) Gratuluję tak wspaniałych zbiorów! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cóż za wspaniałe zbiory, zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wprost uwielbiam oglądać zdjęcia biblioteczek prawdziwych moli książkowych. Nie rozumiem, jak można nie mieć książek w pokoju. ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę. Moje książki leżą w kartonie i czekają, aż zakupię im regał.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam twój blog.
    Zapraszam również do siebie:
    http://monika-secrets-inside-books.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale piękna biblioteczka! Nie uwierzysz, ale przeczytałam wiele z tych Twoich książek! :D

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna biblioteczka :) Szczególnie półka z książkami ułożonymi kolorystycznie.

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  11. Och, cała seria Felix, Net i Nika. Kiedyś to byłam moja ukochana seria, a bohaterzy pozostaną w moim sercu na zawsze. I nie ma się co przejmować, ja nastolatką już nie jestem, ale młodzieżówek u mnie na półkach całe mnóstwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dalej zaczytuję się w Felixach i nie mam pojęcia, skąd autor bierze wciąż nowe pomysł na kolejne części ^^ Marzenie każdego książkoholika - dzieci będą miały co czytać, haha :))

      Usuń
  12. Ja sobie zapisuję co komu pożyczam bo jestem strasznie zapominalska ^.^
    Masz bardzo ładną biblioteczkę, tylko pogratulować. ;)
    Zastanawiałam się kiedyś nad zrobieniem takiego postu u siebie, ale zwyczajnie... mi się nie chce, jestem zbyt leniwą osóbką. ;p
    p.c.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ^^ Chętnie zobaczyłabym Twoją biblioteczkę, przełam się! To tylko kilka fotek :)) Wstawisz, opiszesz i już!
      Też muszę zacząć zapisywać, jeszcze ktoś mi nie odda, grrr...

      Usuń
  13. Pokaźna biblioteczka. Zazdroszczę oj zazdroszczę, bo mój pokój by tyle nie pomieścił :D
    Ja za to przeczytałam całą serię o Tomku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli widocznie tylko ja Tomków nie skończyłam, trzeba to zmienić! Hah, mój pokój już też ledwo mieści ^^

      Usuń
  14. Właśnie gdzie GNW? :P
    Śliczne półeczki. Marzy mi się zebranie serii Kosika, uwielbiam FNiNa, zabawna, zauroczy każdego, wiem z doświadczenia, oczarowała dużo młodszą ode mnie kuzynkę. :)
    Igrzysk nie mogłam wypatrzeć(ślepa...) Powieści Bronte ciekawią. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, podebrałabym większość!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne te Twoje zbiory ;) Też myślałam nad zaprezentowaniem swoich półek, ale nie wiem czy w końcu to zrobię :D

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz kilka słów, drogi czytelniku. Każdy komentarz wywołuje mój uśmiech, więc pisz bez obaw! ^^ Chętnie wejdę też na Wasze blogi, więc śmiało zostawiajcie linki (oczywiście byłoby świetnie, gdyby link ten znajdował się dopiero pod sensownym komentarzem. I nie zapraszajcie mnie ciągle do nowych recenzji na swoim blogu!).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...