21 lipca 2013

38) Cyrk nocy

(Na samym początku chciałabym ostrzec, że ta recenzja może być trochę pogmatwana. Nie poukładana. Może pojawić się w niej sporo błędów. Jednak proszę - przeczytajcie do końca...)

Le cirque des Reves
Otwarcie o zmierzchu
Koniec o świcie

"Cyrk pojawia się znikąd. Nie poprzedzają go żadne zapowiedzi na słupach i tablicach w mieście nie ma plakatów, w gazetach żadnej wzmianki ani reklamy. Cyrk po prostu jest, podczas gdy wczoraj go nie było. Wznoszące się namioty są w czarno-białe paski, bez śladu złota, czy szkarłatu. W ogóle wszystko jest pozbawione kolorów (...). Czarno-białe paski na tle szarego nieba; niezliczone namioty różnych kształtów i rozmiarów, zamknięte w bezbarwnym świecie za misternym ogrodzeniem z kutego żelaza."

Magia. Czar. Tajemnica.
Tak się zaczyna i tak się kończy. Historia o zaczarowanym cyrku. O zaciekłym pojedynku iluzjonistów- Celii i Marca. Taka jest- inna.

„W końcu przedstawienie bez publiczności nie jest nic warte.”

Wpadłam. Zostałam schwytana, utknęłam. Nic nie mogłam na to poradzić. Atmosfera książki jest... cudowna. Czarująca, zagadkowa, piękna. Dziwna. I bardzo, bardzo skuteczna. Z całą pewnością- nie daje o sobie zapomnieć. Wszystko w niej jest takie magiczne. Takie zachwycające. Porywa w świat spokojny, mroczny, a zarazem tak oszałamiający. W czasie czytania myślałam tylko o jednym. I tylko o jednym chciałam myśleć.

„Ludzie widzą to, co chcą zobaczyć. W większości przypadków to, co im się wmawia.”

Przenieśmy się w czasie, do schyłku dziewiętnastego wieku. Z każdym kolejnym rozdziałem poznajemy skrawek historii. Niesamowitej opowieści. Skaczemy w czasie w przód i w tył, od osoby do osoby, z miejsca na miejsce. Wszystko o czym czytamy ma jakiś sens, choć nie od początku znany. Pojawia się wiele pytań, ale ich rozwiązanie poznajemy później. Stopniowo. Wszystko w swoim czasie. Autorka powoli buduje napięcie, co na pewno nie jest wadą. Jest jak najbardziej zaletą.

„Rozbić jest łatwo, uświadamiam sobie. Prawdziwą sztuką jest scalić.”

Pomysł, wykonanie, atmosfera- wszystko jest idealne (jak dla mnie). Spójne, naturalne, piękne. Nie mam się do czego doczepić. To jest właśnie mój klimat. Czytając "Cyrk nocy" zapomniałam o całym świecie. Oczy mnie już piekły od kilkugodzinnego czytania. Głowa zaczynała boleć. Ale nie mogłam przestać.

Chociaż wydaje mi się, że nie wszystkim ta książka się spodoba. Trzeba się wczuć w ten dziwny nastrój. W ten klimat. Który chyba nie przypadnie do gustu każdemu. Myślę, że możecie odebrać ją inaczej. Możecie pomyśleć, że bohaterowie są mdli i historia też. Że wszystko jest drętwe i zbyt spokojne. Ja to zrozumiem, choć mnie w niej wszystko odpowiadało. Mam nadzieję, że i Wy po nią chętnie sięgniecie.
Ona ma w sobie to coś.

"Cyrk nocy" Erin  Morgenstern, Wyd. Świat Książki, str. 430

12 komentarzy:

  1. Nigdy nie słyszałam o tej książce, i jej recenzje czytam pierwszy raz, a już taką pochlebną ;) Ostatnio poszukuję wciągających książek i widzę, że ta była dla Ciebie taka. Chociaż mam wątpliwości, to i tak poszukam jej w bibliotece i wtedy więcej się wypowiem, chociaż mam nadzieję, że też będę mogła ją tak wysoko ocenić ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbować zawsze warto ;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Słyszałam o tej książce już kilkakrotnie, jednak nikt nigdy nie pisał aż tak pozytywnie. Przyznam, że zaciekawiłaś mnie i zachęciłaś do rozejrzenia się za tą powieścią :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie muszę się z nią zapoznać, ten dziwny nastrój mnie zachęca
    :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Początkowo po przeczytaniu zapowiedzi(gdy się tylko pojawiły) nie byłam do niej przekonana, a żadne nawet pozytywne recenzje nie mnie nie działały. Teraz jednak sama ją kupiłam i zamierzam sie zapoznać, mam nadzieję, że u mnie zafascynuję tak samo. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ciągnie mnie do tej książki choć słyszałam o niej wiele pozytywnych opinii - może kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę tę książkę koniecznie przeczytać!! Strasznie ją pochwaliłaś, a u Ciebie jak udało mi się zauważyć nie zdarza się to zbyt często, więc muszę się przekonać co Cię tak oczarowało. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć rzadko książka mnie zachwyca, racja ;) Zawsze znajdzie się coś, co mi się nie podoba.
      Ale ten klimat...
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Już kiedyś słyszałam pozytywne opinie o tej książce więc myślę, że mogłabym dać jej szansę ;) Zwłaszcza po tak wysokiej ocenie i pozytywnej recenzji ;) Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejna pozytywna opinia na temat tej książki. Całe szczęście powieść leży już na mojej półce i wkrótce zostanie przeczytana ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie masz nawet pojęcia jak Ci zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  10. Książka czeka na półce od czasu premiery i jakoś ciągle zaczynam inne... Kurczę!! Muszę w końcu się za nią zabrać!!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli po przeczytaniu posta napiszesz kilka słów, drogi czytelniku. Każdy komentarz wywołuje mój uśmiech, więc pisz bez obaw! ^^ Chętnie wejdę też na Wasze blogi, więc śmiało zostawiajcie linki (oczywiście byłoby świetnie, gdyby link ten znajdował się dopiero pod sensownym komentarzem. I nie zapraszajcie mnie ciągle do nowych recenzji na swoim blogu!).

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...