Często czytając książkę lub oglądając film zazdrościmy bohaterom wszystkich niesamowitych przeżyć i sytuacji bez wyjścia. Chcielibyśmy tak jak oni uciekać przed gangsterami, szukać skarbu, rozwiązywać starożytne łamigłówki, ukrywać się w lesie, czy w piwnicy... Żyć pełnią życia, zrobić coś niemożliwego, wyjść cało z każdej opresji! Przy tych niebezpiecznych zmaganiach i chodzeniu na krawędzi - czy nasze zwyczajne życie nie wydaje się nudne? Zbyt spokojne i poukładane? Naprawdę nigdy nie mięliście ochoty zrobić czegoś szalonego, nieobliczalnego i porywającego? Nigdy nie chcieliście się poczuć jak te postacie z książek?
