"Nazywam się Anna.
Nazywam się Anna i nie powinno mnie tutaj być. Nie powinnam istnieć.
Ale istnieję."
Grand Hall Wielka Brytania, rok 2140...
Tutaj właśnie mieszkają nadmiary. Dzieci, które nie powinny w ogóle istnieć, które tylko przeszkadzają. Zajmują niepotrzebnie miejsce na planecie. Kradną wartościowe zasoby. Nikt ich nie potrzebuje. Trzymają je tylko z litości. Aby odkupić grzechy rodziców, którzy wbrew Deklaracji wydali je na świat, muszą służyć legalnym. Czyli tym, którzy coś znaczą. Nadmiary uczą się jak być wartościowym zasobem. Jak nie przeszkadzać innym. I tego, jak bardzo są niepotrzebne i nieważne.

