Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Musierowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą M. Musierowicz. Pokaż wszystkie posty

6 stycznia 2016

"MIŁOŚCI jako takiej nic a nic nie szkodzi. Miłość JEST."

Miłość. To słowo tak pięknie komponuje się z najnowszą powieścią Małgorzaty Musierowicz (o jakże zacnym tytule oznaczającym, jak tłumaczy nam sama autorka, słabostkę lub, jak mówi dalej ustami Ignacego Grzegorza, od łacińskiego flebilis - opłakany). Miłość jest nie tylko wątkiem przewodnim tej uroczej historii, ale też powodem przemyśleń jej bohaterów, a tym samym czytelników. Miłość jest też efektem reakcji zachodzącej w czytelniku podczas czytania tej jakże wspaniałej opowieści, a przynajmniej ja tę książkę obdarzyłam miłością. Zresztą jak całą cudowną Jeżycjadę, serię niepodobną do żadnej innej, piękną, prawdziwą, pełną domowego ciepła i humoru. To seria, która wywołuje uśmiech i westchnięcia, seria, o której można gadać godzinami i godzinami o niej myśleć. To seria niezastąpiona i absolutnie magiczna. A Feblik... Cóż, Feblik jest tylko kolejną arcygenialną jej częścią. 

27 grudnia 2014

Prawdziwa wnuczka do orzechów!

Zdarzają się takie dni, kiedy wydaje nam się, że wszystko w kółko i w kółko, i w kółko się powtarza. Jakbyśmy codziennie odgrywali ten sam spektakl, bez końca. Do znudzenia. Czasem jednak w ten odtwarzany ciągle na nowo film wkradają się rozterki, problemy lub całkiem odwrotnie - chwile cudowne, piękne i niezapomniane. Znalezienie narwanej, rudej kobiety pod mostkiem, przyjazd lirycznego i wrażliwego studenta z czerwonymi uszami albo przypadkowe spotkanie chłopaka z białym daszkiem i spokojnymi oczami... 

Dorota Rumianek ma nie tylko niezwykle ładne nazwisko, ale też niebanalną osobowość. Żywiołowa, energiczna, pełna wigoru i pozytywnej energii dziewczyna ze wsi, z wiecznymi niebieskimi koralami i bryczką, jest osobą, którą z pewnością chciałoby się poznać. Ten zaszczyt przypada pewnemu rudzielcowi, od którego to spotkania życie dziewczyny staje do góry nogami.

17 października 2013

52) Kłamczucha

Co byś zrobiła, gdybyś pewnego, letniego dnia spotkała swój ideał chłopaka, który, niestety, niedługo zniknie z Twojego życia? Rozpaczałabyś w poduszkę, dała sobie spokój, czy... przyjechałabyś za nim przez pół Polski?
Aniela to pełna czaru i uroku dziewczyna pełna energii. Dąży do spełnienia swoich marzeń. A że czasem trochę przekręca rzeczywistość wymyślając niestworzone historie? No cóż, czasem żeby postawić na swoim, trzeba się trochę wysilić. Cel uświęca środki. Czegóż Anielka nie zrobiłaby dla swojego ukochanego Pawełka?

„Wielkie historie miłosne mogą nie mieć końca. Ale co muszą mieć nieodzowne to początek.”