Taka malutka książeczka. Z takim bajowym obrazkiem na okładce. I ten niewinny tytuł - Ocean na końcu drogi. I Gaiman. Psychiczny Gaiman, którego znałam niestety tylko z Koraliny, bajki, zapewne przez większość z nas kojarzoną z przyszytymi do twarzy guzikami zamiast oczu. Gaiman z chorą wyobraźnią i dziwacznymi pomysłami o niezidentyfikowanych źródłach. Gaiman, który musiał mieć intrygujące dzieciństwo, skoro opisywane przez niego dzieci mają tyle magicznych przygód. Tym razem autor zaprasza nas na farmę Hempstocków rządzoną przez dwie kobiety i jedną dziewczynkę, noszących to samo nazwisko, do miejsca, gdzie staw jest oceanem, a księżyc świeci z dwóch stron domu...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAG. Pokaż wszystkie posty
19 kwietnia 2016
3 września 2015
Nocni Łowcy, Wampiry, Wilkołaki i Demony - bo wszystkie bajki są prawdziwe
Subskrybuj:
Posty (Atom)

