
Człowiek w swym głębokim przekonaniu o tym, że wie wszystko (a przynajmniej że owo "wszystko" kontroluje), jest niezwykle naiwny. Powiem Wam, jaka jest prawda. Nie tylko w ogromie kosmosu i wśród miliardów niezbadanych gwiazd kryje się tajemnica. Nie tylko w głębinach Ziemi, tysiącach kilometrów ponad naszymi głowami i życiu po życiu znajduje się coś, czego nie znamy. Czasem to, co najtrudniej zrozumieć, jest tuż obok. Tak blisko. Na wyciągnięcie ręki. Fascynujące, intrygujące, niebezpieczne, zabójcze.
Inni.
W swojej naiwności człowiek stwierdził, że jest w stanie stawić im czoła. Że to on jest panem świata, zdolnym obalić krwiożercze istoty kryjące się na Dziedzińcach - miejscach, do których ludzie nigdy nie mieli dostępu. W swej głupocie, a może po prostu przez chęć zdobywania, władania, przez zachłanność (a może nawet strach) uznał, że Inni tylko tak strasznie wyglądają. Że w sumie można ich pokonać.
Inni.