Pszczoła. Niby nic takiego. Ot, mały, bzyczący owad, który najczęściej kojarzy nam się z żądleniem i miodem. Jednak pojedyncza pszczoła nic nie znaczy - to we wspólnej pracy, w pszczelim społeczeństwie tkwi siła tego pasiastego roju. Współpraca, organizacja, a często także poświęcenie - to właśnie w tych wartościach ukrywa się sens pszczelego życia. Ludzie nauczyli się hodować pszczoły i pozyskiwać miód z ich ciężkiej pracy. Zaczęli tworzyć ule, najpierw prymitywne, słomiane, w których każda próba uzyskania miodu kończyła się śmiercią wielu owadów - potem nowocześniejsze, bardziej przyjazne, łatwiejsze w obsłudze. Jednak nagle zaczęło się dziać coś niepokojącego...

