Chyba każdy z nas zastanawiał się, jakby to było nie słyszeć albo nie widzieć. Traktujemy to jak... ułomność. Niepełnosprawność. Jak karę. Współczujemy ludziom głuchym i niewidomym. Mówimy sobie, że nie chcielibyśmy być na ich miejscu. Dlaczego?
A czy choć raz przeszło nam przez myśl, że Ci ludzie wcale nie chcą być inni? Głusi... Nie chcą słyszeć tak jak my. Nie zależy im na muzyce, koncertach, głosach i innych dźwięków. Żyją w innym, nieznanym nam świecie. W świecie gestów, mimiki i większej bezpośredniości. W świecie ciszy, do którego tak trudno nam wejść...
,,Zawsze myślałam, że spadające gwiazdy brzmią jak tłuczone szkło..''
