Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wilga. Pokaż wszystkie posty

11 stycznia 2015

Las przez duże "L", miejsce dziwnych zdarzeń

Zdziecinniałaś do reszty?!
Tak. Zdziecinniałam. I to bardzo. Do reszty. Wyobraźcie sobie, że w ostatnim czasie sięgam tylko po książki dla dzieci! Serio! Skończyłam właśnie "Uroczysko", zaraz zabieram się za "Matta Hidalfa". Ale jakoś mi to nie przeszkadza, bo...

Powracamy do Uroczyska. Nieprzebytego Boru. Trwa zima, mieszkańcy Lasu ledwie wiążą koniec z końcem, nie mają co jeść, a w całej krainie panuje przeraźliwy mróz. Jednak nie to jest najgorsze, w Lesie Południowym zaczynają się kłopoty. Z trudem odzyskany pokój i nowo powstały rząd zaczyna się walić. Ludzie (i zwierzęta) żyją w strachu, przepełnieni fałszywym patriotyzmem. Jednak nie to, jeszcze nie to, jest najgorsze. Są pewne osoby, które chcą zdobyć władzę nad Lasem. A w tym celu muszą pozbyć się wszystkich, którzy mięli związek z rewolucją. Także Duni. Skrytobójcy zaczynają polowanie...

29 marca 2014

81) Uroczysko

Znalezione obrazy dla zapytania uroczysko książkaNa pewno każdy z nas w dzieciństwie słuchał opowieści o magicznych, nieznanych krainach, dziwnych stworzeniach, o dobru, które próbuje zwalczyć zło i o niewyjaśnionych zjawiskach, które w naszym świecie nie powinny mieć miejsca. Słowem - o innych światach, innej rzeczywistości. Każda z tych opowieści przenosiła nas gdzieś indziej. Raz było to podwodne królestwo, gdzie rządziły gadające ryby i syreny, raz niezwykła, magiczna kraina ukryta w szafie, a raz królestwo małych stworzeń mieszkających w ziemi. Na pewno marzyliśmy o tym, aby kiedyś, przeżyć tak fascynującą przygodę, jak bohaterowie historii, chcieliśmy przenieść się tam, gdzie jeszcze żaden śmiertelnik się nie dostał. A gdyby okazało się, że magia, inna rzeczywistość, kryje się całkiem niedaleko? Ot, w pobliskim lesie? 
Przenieśmy się na chwilę do Nieprzebytego Boru, gdzie znowu uwierzymy w mówiące zwierzęta i niezwykłe zdolności.

1 stycznia 2014

64) Numery. Czas uciekać

Numery. Czas uciekać - Rachel WardKażdy z nas kiedyś umrze. Nie wiemy kiedy, jak, gdzie. Nie wiemy - nie powinniśmy wiedzieć. I czy tak naprawdę chcemy znać datę swojej śmierci? Czy chcemy żyć ze świadomością, że umrzemy za kilka dni, za tydzień, za rok, za dwadzieścia lat? Jem ma dar, a może przekleństwo -  widzi numery, daty. Daty śmierci. Wszystkich ludzi na świecie. Wystarczy, że spojrzy komuś w oczy. I już wie. Nikt jej nie pytał, czy chce wiedzieć.

„Śmierć jest zupełnie normalna, nie wiem, dlaczego wszyscy mają z nią takie problemy. Przecież i tak musimy się z tym pogodzić.”

Sięgając po tę książkę miałam duże oczekiwania. Miałam nadzieję na coś wciągającego, wstrząsającego i pełnego przygód. Na coś nowego i ciekawego. Spodziewałam się dużej dawki a k c j i. A co dostałam?

11 lipca 2013

36) Deklaracja

"Nazywam się Anna.
Nazywam się Anna i nie powinno mnie tutaj być. Nie powinnam istnieć.
Ale istnieję."

Grand Hall Wielka Brytania, rok 2140... 
Tutaj właśnie mieszkają nadmiary. Dzieci, które nie powinny w ogóle istnieć, które tylko przeszkadzają. Zajmują niepotrzebnie miejsce na planecie. Kradną wartościowe zasoby. Nikt ich nie potrzebuje. Trzymają je tylko z litości. Aby odkupić grzechy rodziców, którzy wbrew Deklaracji wydali je na świat, muszą służyć legalnym. Czyli tym, którzy coś znaczą. Nadmiary  uczą się jak być wartościowym zasobem. Jak nie przeszkadzać innym. I tego, jak bardzo są niepotrzebne i nieważne.