Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antonia Michaelis. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Antonia Michaelis. Pokaż wszystkie posty

29 grudnia 2014

"W miłości nie ma miejsca na rozsądek" (???)

Jeszcze chyba minie trochę czasu, zanim poukładam sobie wszystko w głowie. Zanim wyrobię sobie rozsądną opinię na temat tej książki. Zanim będę wiedzieć, czy znienawidziłam "Baśniarza", czy może własnie nawet go polubiłam. 

Nie! Tak nie będzie! Precz z rozsądkiem! Precz z obiektywizmem! Precz z porządkiem! 

Sama jeszcze nie wiem, co mam sądzić. Ale to nie ważne. Dzisiaj opowiem Wam pewną baśń. Baśń niepoukładaną, skomplikowaną, pełną sprzecznych emocji. Piękną, mroczną,  ale ciekawą... 

Baśń o Królowej Skał i o jej małej, topiącej się wyspie. O pewnym morsie/psie/wilku, który miał złote oczy. O różanej dziewczynce, która opuściła różaną wysepkę. O pewnym latarniku, myśliwych, Odpowiadających i Pytających. Baśń wbrew pozorom o  ż y c i u. A nawet z życia wyjętej.