Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 4-/6. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 4-/6. Pokaż wszystkie posty

22 marca 2017

Kontynuacja Harry'ego Pottera - wielki powrót czy niekoniecznie?


Harry i Ron się zestarzeli, Ginny przybyły zmarszczki, Hermiona jest zmęczonym życiem ministrem magii. Wszyscy mają już dzieci i tylko tu i tam krążą plotki o tym że Voldemort pozostawił po sobie potomka. Jak toczy się życie czarodziejów po dwudziestu latach od czasów bitwy o Hogwart? Jakim ojcem okazał się być Chłopiec, Który Przeżył? I jakie zagrożenie tym razem czyha na świat magii?

29 grudnia 2016

Czy można zatrzymać śmiertelną klątwę za pomocą alchemicznej mocy?

Sacha mieszka w Francji, ma siedemnaście lat i nietypowy problem - nie może umrzeć. A przynajmniej dopóki nie osiągnie pełnoletności i razem z tym wydarzeniem, automatycznie, nie utraci życia. Taylor jest Angielką i ambitną nastolatką, dla której liczy się tylko to, aby uczyć się na Oksfordzie, gdzie wykłada jej dziadek. Jej jedynym problemem są uporczywe migreny. Kiedy zostaje zmuszona do internetowych rozmów z Sachą w ramach korepetycji z angielskiego, nie za bardzo jej się to uśmiecha. Chłopak jest chamski, w żadnym razie nie ma ochoty na lekcje i w dodatku zaburza jej dotychczasowy tryb życia. Dziewczyna niedługo dowie się również, że potrafi robić coś ponad uczenie się... 

4 września 2016

"Ciekawe, czy w naszym wieku są w ogóle jacyś ludzie zadowoleni ze swojego życia"?


Marlena trzyma wewnątrz siebie Demona. (A może nawet cały ich wór.) To wszystkie negatywne uczucia, poczucie winy, smutek, ból, zazdrość, niechęć i złość, które ciągle wyłażą niechciane na zewnątrz. Marlena jest sierotą i zdaje się, jakby wciąż żyła tylko tym, choć straciła rodziców gdy była jeszcze dzieckiem. Poza tym ma kochającego dziadka i wujków, do których jeździ co roku na wakacje, do Kanady. Nie powinno być więc tak źle. A jednak dziewczyna często nie może poradzić sobie z własnymi uczuciami i emocjami, wpadając ciągle w podły nastrój i ukrywając łzy między oparami szczypiącej w oczy cebuli.

9 sierpnia 2015

Dalsza część drogi przez Czerwoną Pustynię

Saba ma nadzieję, że to co najgorsze - minęło. 
Zabiła okrutnego króla, przez którego porwano jej brata. 
Uciekła z Miasta Nadziei (przy okazji je niszcząc). 
Spotkała ludzi, którym może zaufać.
Poznała osobę, z którą chciałaby przejść przez życie...
Jednak nad Czerwoną Pustynią wisi nowe niebezpieczeństwo - Wielki Pionier. Kim jest? Czego chce? I czy na pewno jest wrogiem? 
Czym jest Nowy Eden? 
Czy Jack może okazać się zdrajcą? 
Saba będzie musiała zmierzy się z nowymi problemami i kto wie, czy nie trudniejszymi od odnalezienia Lugh. 
Co zrobić, gdy pytania się mnożą, w głowie tworzy się mętlik, emocje biorą górę nad rozsądkiem, a wszystko staje się coraz bardziej niejasne?

25 czerwca 2015

Trochę o wróżkach, magii i skrywanej tajemnicy

Ezotero_KDCAbrakadabra... Szczypta żabich udek, skrzydeł nietoperza i trzy końskie włosy... Wielki kocioł bulgocze, dziwna zielona substancja wydaje tajemnicze dźwięki... Czary mary, hokus-pokus... Puff! Wiedźma z skołtunionymi, czarnymi, skręconymi włosami i spiczastą pogniecioną czapką na głowie, szepcze pod nosem tajne zaklęcia. Czyta coś z grubej księgi. W rogu pokoju czai się kot, czarny, oczywiście. Jest ciemno, na stoliku stoi kryształowa kula mająca przepowiadać przyszłość.
M a g i a.
A gdyby tak, no nie wiem, czytanie w myślach, widzenie czyjejś przyszłości po dotknięciu jego dłoni, magiczne zaklęcia i sabaty czarownic... istniały naprawdę?

1 maja 2015

O pewnym mrocznym domku dla lalek i jego mieszkańcach

Amsterdam. XVII wiek. Petronella Oortman wprowadza się do domu swojego nowo zaślubionego małżonka. U progu wita ją siostra męża, Marin. Sam Johannes jest w podróży w interesach. Nella wyczuwa dziwną atmosferę panującą w domu, rozumie, że coś tu nie gra. Już niedługo pozna tajemnice, które tak uparcie ukrywają jego mieszkańcy. Zostanie złapana w sieć uplecionych starannie intryg, a wszystko za sprawą miniaturzystki, uważnej obserwatorki, która wie wszystko...
Czy pomniejszona wersja willi pokaże młodej Petronelli pochowane po kątach sekrety? 


"Wszyscy przez lata tkwimy w niewidzialnych klatkach, których pręty zrobione są ze zbrodniczej obłudy."

22 lutego 2015

Trzech (lub więcej) psychopatów zamkniętych w jednej powieści

Co zrobilibyście oko w oko z mordercą? Jak zareagowalibyście na myśl, że ten czai się tuż za rogiem? Obserwuje? Skrada się? Straszy? Czy odważylibyście się wyjść do ogrodu, nie zamykając drzwi? Czy nie balibyście się otworzyć wszystkich okien w parny dzień? 
Jak czulibyście się z myślą o tym, że ktoś chce Waszej śmierci? 
Bezbronni, sami w pustym domu, bez gwarancji, że zacznie się dla Was kolejny dzień.

Rebecca po śmierci męża nie ma ochoty żyć. Z każdym dniem coraz bardziej jest przekonana, że samobójstwo to jedyne rozwiązanie. Jednak jej plany krzyżuje wizyta młodego małżeństwa - Ingi i Mariusa oraz starego przyjaciela.
W tym samym czasie, jednak w zupełnie innym miejscu, dom sąsiadów Karen stoi dziwnie pusty, choć jeszcze niedawno żyło tam dwoje staruszków.
A Sabrina, Agneta i Clara dostają listy z pogróżkami.
Czy coś (lub ktoś) łączy losy tych na pozór obcych sobie ludzi?

4 stycznia 2015

Co się kryje za cmętarzem zwieżąt?

Zanim zacznę pisać recenzję, na którą zresztą zbieram się już od dłuższego czasu i dalej nie mogę nic naskrobać (jeżeli to czytasz to znak, że jednak mi się udało), powiem może krótko, dlaczego akurat "Cmętarz zwieżąt". Cóż, nazwisko Stephena Kinga na pewno obiło Wam się o uszy (kurczę, przecież każdy go zna!). Autor takich książek jak "Christine", "Carrie", "Zielona mila", "Miasteczko Salem"... Po wakacyjnej lekturze "Podpalaczki", która była naprawdę w porządku, postanowiłam sięgnąć po coś jeszcze króla horrorów. Mój wybór padł akurat na "Cmętarz" z powodu intrygującego opisu i hipnotyzującej zielonej okładki. 

O czym jest ta powieść? O pewnej rodzinie, Rachel, Loisie i ich dwójce dzieci, o wyprowadzce i małej miejscowości, w której wszyscy się znają. O domu położonym nieopodal lasu i szosy, niedaleko tajemniczego cmentarza dla zwierząt. Jednak już niedługo rodzina Creedów przekona się, że w głębi lasu jest coś jeszcze. Coś, co na zawsze zmieni ich życie.

6 sierpnia 2014

...z błogim uśmiechem na ustach...

Znalezione obrazy dla zapytania syrena rayburnStoisz na szczycie urwiska. Chłodna bryza łagodnie owiewa twoją twarz i włosy. Zamykasz oczy, rozkładasz ręce. Uśmiechasz się pod nosem. Wiatr przybiera na sile, na wodzie tworzą się fale. Rozkoszujesz się ich szumem. Na niebie pojawiają się nagle ciemne chmury, w dali słychać pierwsze grzmoty. Zbliża się burza, a ty bez zastanowienia skaczesz. Z pluskiem trafiasz do zimnego oceanu, ze wszystkich stron napiera na ciebie woda. Wynurzasz się i powoli podpływasz do brzegu. Rozpiera cię szczęście. Zrobiłeś to. I wtedy je słyszysz. Dookoła rozlega się jęk, dziwna, mistyczna pieśń. Siadasz na piasku, ból rozsadza ci głowę. Kątem oka zauważasz, że coś się do ciebie zbliża. Nie, ktoś. Mężczyzna z szerokim uśmiechem na twarzy. Martwy.

24 lipca 2014

Uważaj, kamienie czasem spadają

Cud! Cud, cud, cud prawdziwy. Nie sądziłam, że uda - mi - się - dostać - książkę - Wszechświat kontra Alex Woods w zwykłej miejskiej bibliotece! W dodatku bez rezerwacji, bez czekania, bez kolejki, bez wydawania pieniędzy! Człowiekowi od razu wraca wiara w świat, wiara w ludzi, wiara w to, że cuda się zdarzają. Ach, od razu dobry humor na cały dzień.

Jak możecie się domyślić, na powieść Gavina Extence'a polowałam już od dłuższego czasu. Gdy w zapowiedziach wydawnictwa Literackiego ujrzałam tę śliczną okładkę i gdy przeczytałam ten intrygujący opis, wiedziałam, że to książka stworzona dla mnie. Przecież ona aż krzyczy: "Przeczytaj mnie, przeczytaj. Jestem idealna, spójrz na moją śliczną okładkę. Spodobam ci się, wszystkim się podobam. I ty daj mi szansę, przeczytaj mnie, przeczytaj...". I niech mi teraz ktoś powie, że książki nie są złe. One są więcej niż złe - to papierowe potwory, kusiciele. Zwodzą, zachęcają, składają obietnice. Syreny przyciągały żeglarzy śpiewem - one robią to zapisanymi kartami. I jak tu odmówić, jak ominąć taką książkę? Uwierzyłam tej okładce, wszystkim pochlebnym opiniom. Już przed przeczytaniem wyrobiłam sobie opinię...

1 lipca 2014

98) Stulatek, który wyskoczył przez okno i zniknął

Życie Allana Karlssona obfitowało w wiele dość... nietypowych wydarzeń. 

Pomógł Amerykanom stworzyć bombę atomową, uratował żonę Mao Zedonga, został tajnym agentem, kilkakrotnie wysadził swój dom (oczywiście przypadkowo), leciał samolotem z Churchillem, rozmawiał ze Stalinem, był przyjacielem kilku prezydentów USA... 
Można by pomyśleć, że wszystko to sobie zmyślił. W końcu ktoś, kto właśnie ukończył sto lat, może mieć drobne problemy z pamięcią i może mylić sobie niektóre fakty, to chyba naturalne. Jednak nie, to prawda najprawdziwsza, choć może nieco trudno przyjąć to do wiadomości.
W dniu swoich setnych urodzin Allan postanawia uciec. Ma dość monotonnego, pełnego zakazów i nakazów życia w domu spokojnej starości (no, jednym z powodów jest również siostra Alice...), więc wymyka się przez okno. Tym sposobem rozpoczyna swoją ostatnią życiową podróż...

16 marca 2014

77) Gorzkie słodkie pocałunki

"Ta książka jest o miasteczku, którego nie ma. I o ludziach, których nie ma. Wiem o tym doskonale, ponieważ z myślą o nich ją napisałam" 

Tak właśnie Krystyna Siesicka rozpoczyna swoją powieść. Powieść o pewnym miasteczku, w którym wszyscy się znają. Powieść o pani Marysi i jej sklepie. Powieść o pewnych zdarzeniach pewnego lata. Powieść o Żanecie z tajemniczymi, fiołkowymi oczami i o Natalce, o Dropiatym, o pewnym psie i pewnej kotce. I o wielu innych zwykłych ludziach (i nie tylko ludziach). To po prostu ciepła opowiastka, w której występują różne odmienne charaktery. 

Jeśli chodzi o styl pisania Siesickiej, to mimo tego, że może wydawać się niektórym nieco niewspółczesny, ja go bardzo lubię. Autorka zawsze pisze ciepło, mądrze i treściwie. Jej książki są niegrube, jednak Siesicka umie w nich opisać co trzeba. W każdej jej powieści jest dużo emocji i uczuć. I to chyba lubię najbardziej, bo w innych książkach opisywanie uczuć i jakiś ważniejszych wartości wychodzi często sztucznie, nieszczerze i nieprzekonująco. Tutaj nie. W książkach Siesickiej jest to naturalne, prawdziwe i piękne.

15 lutego 2014

73) Iza Anoreczka

Znalezione obrazy dla zapytania iza anoreczka książkaSukces. W mediach, w szkole, w pracy... Wszędzie. Ludzie do niego dążą, chcą wejść na sam szczyt. Sukces to sprawa najważniejsza. To znak, że coś w życiu osiągnęliśmy. Każdy chce zabłysnąć, chce być rozpoznawalny, ceniony, szanowany.  Każdy chce być lepszy od innych. Każdy chce pokazać, że coś znaczy. Każdy chce być w czymś dobry. Każdy chce być człowiekiem sukcesu, każdy do tego dąży. Nikt nie zdaje sobie sprawy, że sukces niesie ze sobą wiele wyrzeczeń i może być niebezpieczny

Iza od zawsze była uczona, że na wszystko trzeba sobie solidnie zapracować. Musi być we wszystkim najlepsza, aby nie zawieść wymagających rodziców. Matka oczekuje od niej, że stanie się słynną modelką, załatwia jej zabiegi kosmetyczne, dba o jej wygląd i odpowiednią wagę. Ojciec za to chce, aby Iza była przykładną uczennicą. Jak sprostać takim wymaganiom? Iza jest znana w klasie jako wredniara. Raczej nikt za bardzo za nią nie przepada, budzi w ludziach zazdrość. Jednak niedługo wszystko się zmieni.

8 lutego 2014

71) Trzy metry nad niebem

Chyba każdy choć raz słyszał o tej książce (dobra, kogo ja oszukuję, raczej wszyscy słyszeli o filmie nakręconym na jej podstawie). "Trzy metry nad niebem"... Intrygujący tytuł i jeszcze ta okładka. Opis zapewnia nas, że mamy do czynienia z niezwykle romantyczną i piękną historią dwóch zupełnie odmiennych charakterów. W tle za to niezwykle klimatyczne Włochy, ze swoimi malowniczymi krajobrazami, wycieczkami motorowymi, różnorakimi pizzeriami i kawiarniami... Któż nie chciałby zatonąć w tak... idealnej opowieści? 

Babi to dziewczyna z dobrego domu. Poukładana, posłuszna, z dobrymi ocenami i nienagannym zachowaniem. Nie miesza się w nic, co jest po prostu złe. Trzyma się z dala od bijatyk, kradzieży i nieodpowiedniego towarzystwa. Nie miesza się w nic, co może przynieść kłopoty. 
Step jest wszystkim, czego Babi nienawidzi. Jego życie to ciągłe bójki, ćwiczenia na siłowni, jazda na motorze... Robi wszystko, na co ma ochotę, nie bacząc na nic, ani na nikogo. Jest brutalny i zawsze stawia na swoim. Jedni się go boją, drudzy darzą szacunkiem. A jeszcze inni po prostu patrzą na niego ze wstrętem. 
Co takiego ich do siebie zbliży?

4 listopada 2013

57) Magda.doc

Nieraz słyszy się teraz, że naiwna dziewczyna zaszła w ciążę. Bo się zakochała. Bo dała się namówić. Bo tego chciała. Bo nie myślała, że tak to się skończy. Nikogo to już za bardzo nie dziwi. Dziewczynie na niczym nie zależy, więc chodzi od chłopaka do chłopaka. Ale Magda? Komu jak komu, ale jej coś takiego nie mogło się przytrafić! A jednak. Poukładana, inteligentna, wzorowa uczennica, nigdy nie sprawiająca kłopotu. Stroniąca od towarzystwa. I nagle ciąża... To się przecież w głowie nie mieści. A jednak. Stało się. Matura się zbliża, a Magda musi martwić się dodatkowo o dziecko, o reakcje matki, znajomych, szkoły...

„Teraz nie mam czasu na rozpamiętywanie przeszłości. Muszę żyć teraźniejszością. Taką samą, o jakiej Ty pisałaś w drukowanym tekście, a jednak o wiele trudniejszą. Poradzę sobie, bo jestem silna."

19 października 2013

55) Freak City

Znalezione obrazy dla zapytania freak city schrockeChyba każdy z nas zastanawiał się, jakby to było nie słyszeć albo nie widzieć. Traktujemy to jak... ułomność. Niepełnosprawność. Jak karę. Współczujemy ludziom głuchym i niewidomym. Mówimy sobie, że nie chcielibyśmy być na ich miejscu. Dlaczego?
A czy choć raz przeszło nam przez myśl, że Ci ludzie wcale nie chcą być inni? Głusi... Nie chcą słyszeć tak jak my. Nie zależy im na muzyce, koncertach, głosach i innych dźwięków. Żyją w innym, nieznanym nam świecie. W świecie gestów, mimiki i większej bezpośredniości. W świecie ciszy, do którego tak trudno nam wejść...

,,Zawsze myślałam, że spadające gwiazdy brzmią jak tłuczone szkło..''

21 sierpnia 2013

49) Requiem

Nie da się już ukryć faktu, że Odmieńcy istnieją. I że chcą walczyć. O wolność, o miłość. Rewolucja opanowała już cały kraj. I tym razem będzie trudno ją stłumić. Państwo próbuje dosłownie zlikwidować wszystkich przeciwników remedium. Brutalnie tępią ludzi, którzy wybrali wolność. Wchodzą do Głuszy... Ale nie mają pojęcia ilu mają wrogów. Jest ich coraz więcej. Zaczyna się prawdziwa wojna. Nie ma kompromisów. Wygra tylko jedna strona. 

"Zburzcie mury!"

Trzecia część trylogii "Delirium"... Czego się spodziewałam? Przede wszystkim, że nie będzie tak kiepska jak "Pandemonium". Chciałam zaskoczenia! Wojny, emocji, wartkiej akcji... Mimo licznych wad serii chciałam wiedzieć, jak to się skończy. Nie, nie chodzi mi o związek Leny. To akurat mi wisiało (choć byłam w teamie Juliana). Oczekiwałam rozwoju wydarzeń i powalającego zakończenia. Może miałam nieco za wysokie wymagania? Bo nie powinnam mieć takich oczekiwań względem tak, powiedzmy sobie szczerze, prostego czytadła.