Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Federico Moccia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Federico Moccia. Pokaż wszystkie posty

16 czerwca 2014

95) Chwila szczęścia

Czasem mamy wrażenie, że nasze życie to pasmo rozczarowań, bólu i smutku. Że wszyscy są przeciwko nam. Że wszystko co robimy, jest bez sensu. Że którędy byśmy poszli i tak trafimy na mur. Że wszystko jest nie tak...
Jednak to nieprawda. 
Nasze życie to nie tylko złość i rozpacz.
To także małe chwile szczęścia, które przeżywamy, a których czasem nie zauważamy, mijamy, ignorujemy. Każdego z nas spotkało w życiu coś dobrego, coś, co zapamiętamy. Na  zawsze. Może jest to mile spędzony czas z przyjaciółmi. Może pierwszy pocałunek. A może piękne, ciepłe wakacje, pełne wrażeń i emocji. Trzeba tylko się zatrzymać, obejrzeć i zauważyć tę chwilę. Bo ona szybko przemija i jeśli jej nie zatrzymamy, nie dostrzeżemy - to ucieknie. Carpe diem, chwytaj dzień! Ciesz się tym, co masz.
Bo mógłbyś nie mieć i tego.

4 marca 2014

75) Tylko Ciebie chcę

Znalezione obrazy dla zapytania trzy metry nad niebem książkaStep, główny bohater książki "Trzy metry na niebem", wraca do Włoch po dwuletnim pobycie w Stanach. Przeszedł metamorfozę, zmienił się i wrócił. Szybko się okazuje, że jego przeszłość o nim nie zapomniała i że on o niej nie zapomniał. Wśród nowych znajomych, nowej pracy i nowego mieszkania kręcą się wspomnienia o niezapomnianych bijatykach, motorowych wycieczkach ze znajomymi, o Pollo... i o minionej miłości, Babi. Czy warto wracać do tego, co było? Czy warto dać szansę przeszłości? Czy lepiej zapomnieć i iść dalej?

Wśród tego całego zamieszania Step poznaje Gin. Piękną, spostrzegawczą, żywiołową i nieobliczalną. Czy dzięki niej zdoła zapomnieć o Babi i o swojej burzliwej przeszłości?

"Nie ma nic gorszego niż człowiek, który się czegoś spodziewa...I którego nic nie spotyka."

8 lutego 2014

71) Trzy metry nad niebem

Chyba każdy choć raz słyszał o tej książce (dobra, kogo ja oszukuję, raczej wszyscy słyszeli o filmie nakręconym na jej podstawie). "Trzy metry nad niebem"... Intrygujący tytuł i jeszcze ta okładka. Opis zapewnia nas, że mamy do czynienia z niezwykle romantyczną i piękną historią dwóch zupełnie odmiennych charakterów. W tle za to niezwykle klimatyczne Włochy, ze swoimi malowniczymi krajobrazami, wycieczkami motorowymi, różnorakimi pizzeriami i kawiarniami... Któż nie chciałby zatonąć w tak... idealnej opowieści? 

Babi to dziewczyna z dobrego domu. Poukładana, posłuszna, z dobrymi ocenami i nienagannym zachowaniem. Nie miesza się w nic, co jest po prostu złe. Trzyma się z dala od bijatyk, kradzieży i nieodpowiedniego towarzystwa. Nie miesza się w nic, co może przynieść kłopoty. 
Step jest wszystkim, czego Babi nienawidzi. Jego życie to ciągłe bójki, ćwiczenia na siłowni, jazda na motorze... Robi wszystko, na co ma ochotę, nie bacząc na nic, ani na nikogo. Jest brutalny i zawsze stawia na swoim. Jedni się go boją, drudzy darzą szacunkiem. A jeszcze inni po prostu patrzą na niego ze wstrętem. 
Co takiego ich do siebie zbliży?