"Vango". Gdy całkiem przypadkiem ujrzałam tę książkę na Lubimy Czytać, myślałam, że ze szczęścia wyfrunę przez okno. Tak, tak, tak! W końcu! W końcu przeczytam kolejną powieść autora kochanego "Tobiego"! Po niecałych dziesięciu minutach zamówiłam książkę, a po trzech dniach odebrałam ją w pobliskim Matrasie. I przepadłam.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timothee De Fombelle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Timothee De Fombelle. Pokaż wszystkie posty
19 lutego 2015
Powrót do pewnego wspaniałego ulubionego najlepszego autora. Tobi i Vango.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
