Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacqueline Wilson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacqueline Wilson. Pokaż wszystkie posty

9 listopada 2014

Muszę już iść, jestem spóźniona!

Siedzę przed komputerem, patrzę na okładkę widoczną po lewej i zastanawiam się... W mojej głowie wyświetlają się różne tytuły, urywki opinii, coś tam mam poukładane, ale jednego nie mam. Wstępu. Co tutaj można napisać? Książka dla nastolatek o nastolatkach? Młodzieżówka? Powieść mówiąca o uniwersalnych problemach każdej dziewczyny z końcówką "naście" w ilości lat? Czy nie brzmi to zbyt banalnie?
Tyle pytań, a odpowiedzi brak... Napiszę więc najprościej, jak się da, a Wy ocenicie, czy mi się to udało, dobrze?

Ellie jest zakompleksiona. Nie lubi ani swoich kręconych rudych włosów, ani okularów, nie mówiąc już o kilku zbędnych kilogramach i okrąglutkiej buzi. Nie jest zbyt piękna i straciła nadzieję, że którykolwiek chłopak zwróci na nią uwagę. Sprawę pogarszają dwie śliczne przyjaciółki - smukła, tajemnicza Nadine i wygadana Magda - przy których czuje się gorsza (choć oczywiście bez nich nie wyobraża sobie życia!). Coś jednak zmienia się tego pięknego dnia, kiedy w McDonaldzie (cóż za romantyczne miejsce) zauważa ją chłopak ze szkicownikiem...

21 czerwca 2013

31) Dziewczyny się odchudzają

Jaki ten świat jest niesprawiedliwy! Popatrzcie na taką Magdę, czy Nadine. Jedzą po kilka batonów dziennie, chipsy, ciasta... i co? Są takie chudziutkie! A biedna Ellie nie ma tego szczęścia. No jak ona wygląda? Pulchna, nędzny wzrost, rude kręcone włosy i te wstrętne okulary. Czemu nie wygląda tak świetnie jak jej przyjaciółki? Magda to dziewczyna z charyzmą, śliczna i chyba każdy chłopak się za nią ogląda! A Nadine? Wysoka, chuda i te piękne czarne włosy. Zdecydowana i pewna siebie, ma szansę zostać modelką. A co ma taka Ellie? Na pewno maaase tłuszczu pod skórą... Po prostu musi schudnąć, chociażby te kilka kilogramów.

Jak ja oceniałam tę książkę przed przeczytaniem? Najpierw okładka, niezbyt zachęcająca- nijaka. I ten tytuł! Pewnie kolejna powieść o "strasznych" problemach nastolatek. "Patrzcie jaka jestem gruba! Ważę już 45 kg!". Pewnie główna bohaterka zapadnie na anoreksje, a potem wyzdrowiej... A opis? Patrzcie, nasza główna bohaterka ma dwie śliczne przyjaciółki! Po po prostu fabuła jak z filmu dla nastolatek. Jakie one mają straszne rozterki! Nie ma co, to nie dla mnie.