Sypiące się jak grad z nieba bomby jądrowe. Pożoga. Zniszczenie. Zagłada. Miliony ofiar. Ludzie umierający z powodu choroby popromiennej. I ci niemiłosiernie poparzeni, z krwawiącymi ranami i pęcherzami, które pękają pod najlżejszym dotykiem. Ból. Cierpienie. Walka o przetrwanie. Rosja wypowiada Stanom wojnę - obydwie strony konflikty obsypują się obficie bombami, niszcząc największe miasta i punkty strategiczne. Zamieniając Ziemię w pole bitewne. Przeżyć mogą tylko najsilniejsi.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy Księżyc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Papierowy Księżyc. Pokaż wszystkie posty
7 kwietnia 2016
19 marca 2016
Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz, a potem cię postawią na kominku...
Ból po stracie bliskiej osoby może okazać się całkowicie destrukcyjny, zwłaszcza, jeśli tą osobą jest własne dziecko. Oto świat, który do tej pory znaliśmy, jeden z najważniejszych fundamentów naszego życia, czyli rodzina, burzy się z łoskotem, zostawiając nas z pytaniem: Dlaczego? I czy można było coś zrobić? Czy sprawy mogły pobiec zupełnie innym torem? Czy ona mogła żyć?
22 lipca 2015
Labirynt - stąd nie ma wyjścia
Thomas ma wrażenie, że już kiedyś był w Strefie. W jego głowie wiruje myśl, że musi zostać Zwiadowcą. Jest też dziewczyna, która przyjeżdża tuż po nim, jedyna dziewczyna w strefie. Od ich przybycia wszystko zaczyna się zmieniać. Rozpoczyna się Koniec. Czym jest DRESZCZ? Czy banda dzieciaków znajdzie wyjście z Labiryntu? Jaką w tym wszystkim rolę odegra Teresa i Thomas? I... o co w ogóle chodzi?
11 lutego 2014
72) Magiczne lata
Magiczne lata... Rzeczywiście, czasy dzieciństwa zdecydowanie są magiczne. Pełne uroku, tajemnicy i ciekawości. Czy pamiętacie jeszcze, jak patrzyło się wtedy na świat? Gdy każdy dzień zapowiadał coś pasjonującego i niezwykłego? Gdy każda opowieść, legenda, historia wydawała się prawdziwa? Gdy największym szczęściem było wyjście na dwór z przyjaciółmi? A największym marzeniem było... przeżycie czegoś niesamowitego? Pamiętacie? Raczej nie. Każdy z nas w końcu dorośleje. Zapomina. Miejsce magii zastępuje nauka i rozsądek. W miejsce zaczarowanych miejsc i stworzeń wchodzi praca i obowiązek. Nie ma czasu na marzenia i wspominanie dziecięcych wygłupów. A przecież w każdym z nas powinno zostać choć trochę dziecka. Choć trochę tamtej wolności, beztroski i marzeń.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



