Dzisiaj chciałabym poruszyć (jednorazowo) interesujący mnie bardzo temat. Robię to z dwóch powodów: blog nie może świecić pustkami i jestem ciekawa czy się ze mną zgadzacie ^^ A więc...
Co myślicie o książkach z gatunku paranormal romance?
Jeśli ktoś jeszcze nie wie (w co wątpię) jaki to gatunek - tak jakby połączenie historii miłosnej ze światem fantastycznym, zmyślonym. Najczęściej wygląda to tak: zwykła dziewczyna zakochuje się w chłopaku "z nie z tego świata". Jeśli o mnie chodzi, przeczytałam już kilka książek tego typu, m.in. "Delirium", "Klątwę tygrysa", czy "Ever". Moim zdaniem są to proste czytadła odmóżdżające, jeśli nie ma się ochoty na bardziej ambitną literaturę.

