27 sierpnia 2015

Filmowo, wyprawa do kina razy dwa: "Mały Książę" i "Papierowe miasta"

P A P I E R O W E  M I A S T A


Reżyseria: Jake Schreier
Główne role: Nat Wolff, Cara Delevigne
Data premiery: 31 lipca 2015

25 sierpnia 2015

Kawał polskiej literatury, kochany Sienkiewicz, powstanie Chmielnickiego - "Ogniem i mieczem"

Dwa lata. Tyle zabierałam się za przeczytanie wielkiego Sienkiewiczowskiego klasyka. Pod groźbami i zachętami taty, nieco niechętnie i z poczuciem, że muszę to przeczytać. Bo to Sienkiewicz! Ten sam, który zaczarował mnie w Quo vadis i zachwycił w Krzyżakach, ten sam, który wlewał otuchę w polskie serca w czasach zaborów, przypominał o naszych wielkich chwilach chwały, latach świetności. Który pokazuje kawał pięknej, polskiej historii, może nieco w zbyt jaskrawych barwach, ale w sposób tak urzekający... i ciężki. Właśnie. Tu tkwi haczyk. Jak zapewne wiecie, początki u Sienkiewicza nie zachęcają do dalszej lektury. Możecie być pewni, że kilka pierwszych rozdziałów zanudzi Was na śmierć. Akcja rozkręca się w swoim ślimaczym tempem. Dlatego tak długo musiałam się przełamywać.

24 sierpnia 2015

Pytania bez odpowiedzi: Jak czytać? Cz.1. Tempo

Nim zacznę pisać prawdziwego posta wspomnę tylko o nowym wyglądzie bloga. Kochani, jak się Wam podoba? Ja jestem nim zachwycona! Wreszcie znalazłam idealne rozwiązanie! Za nagłówek serdecznie dziękuję Kasi z bloga Świat Kasiencjusza! ♥ Jest piękny ^^

Źródło
Gdy człowiek siedzi sobie na wsi bez komputera, a więc praktycznie bez możliwości komentowania, pisania i przeglądania przeróżnych stron internetowych, zdaje sobie sprawę, że nagle dostał przypływu weny i teraz, od razu, w tej chwili ma ochotę C O Ś stworzyć. A konkretniej - post. Te słowa piszę niezaostrzonym ołówkiem w kwiatowym notesie, siedząc na schodach przed domem, gdzie jest mi najwygodniej mimo tego, że wyglądam, jakbym została z tego domu wyrzucona. Nic nie szkodzi, tu i tak rzadko kiedy ktoś przechodzi. A wracając do przerwanego wątku...

22 sierpnia 2015

Wakacyjny stosik

Przyznam się, że jako dużo w tym letnim okresie nie czytałam, tak też niezbyt często książki kupowałam. Poczekałam więc, aż powieści trochę przybędzie i dzisiaj przychodzę do Was ze stosem, który uzbierał mi się przez minione trzy miesiące. 
Trochę mi głupio, ale większość tych książek to młodzieżówki. A tak zaklinałam się, że czas na jakąś poważniejszą literaturę! Większość pozycji to egzemplarze recenzenckie, ale trzy książeczki nadwyrężyły mój portfel, nieznacznie, ale jednak. ^^ Za chwilkę wszystkiego się dowiecie...

21 sierpnia 2015

Jaką historię kryją w sobie listy?

Listy. W dzisiejszych czasach sztuka może niezbyt często używana, ale z pewnością - pamiętana. A wręcz przywodząca na myśl romantyczne historie, zapach starego papieru, zawijasy rysowane gęsim piórem. Listy to coś, co, przynajmniej mi, kojarzy się z pięknymi opowieściami, więzią między dwójką ludzi, czasami minionymi. Myślę o liście w butelce i liścikach miłosnych, o listach, które pisywały do siebie pewne siostry w pewnej książce i o wzruszających listach pożegnalnych, a nawet o zwykłych wiadomościach, pisanych na szybko przez mamę, ze wskazówkami dla męża, gdzie znajdzie zupę. 
Listy kojarzą mi się w końcu z jakąś mistyką, czarem, alchemią, sztuką minioną. Każdy list jest inny, bo pisany przez innego człowieka, każdy zawiera historię, opowieść, wiadomość, którą zrozumie tylko adresat i to jest niezwykłe. 
Niektóre listy wyróżniają się spośród pozostałych milionów, miliardów, i to właśnie o nich jest ta książka.