21 lipca 2013

38) Cyrk nocy

(Na samym początku chciałabym ostrzec, że ta recenzja może być trochę pogmatwana. Nie poukładana. Może pojawić się w niej sporo błędów. Jednak proszę - przeczytajcie do końca...)

Le cirque des Reves
Otwarcie o zmierzchu
Koniec o świcie

"Cyrk pojawia się znikąd. Nie poprzedzają go żadne zapowiedzi na słupach i tablicach w mieście nie ma plakatów, w gazetach żadnej wzmianki ani reklamy. Cyrk po prostu jest, podczas gdy wczoraj go nie było. Wznoszące się namioty są w czarno-białe paski, bez śladu złota, czy szkarłatu. W ogóle wszystko jest pozbawione kolorów (...). Czarno-białe paski na tle szarego nieba; niezliczone namioty różnych kształtów i rozmiarów, zamknięte w bezbarwnym świecie za misternym ogrodzeniem z kutego żelaza."

18 lipca 2013

Czwartkowe cytaty #4

Ostatnio mi się troszeczkę zapomniało, ale dzisiaj już są! Nowa porcja cytatów. Mam nadzieję, że się Wam spodobają. Komentujcie i piszcie, który jest według Was najlepszy.

„Nie mogę uwierzyć, że tak normalnie wyglądam na zewnątrz, choć w środku mam kompletne pobojowisko.”
Suzanne Collins - Kosogłos

13 lipca 2013

37) Ostatni ork

Pewnie niewielu z Was przeczytało chociażby jedną książkę z tej serii. A szkoda... Więc w tej recenzji nie zdradzę Wam treści "Ostatniego orka". Spróbuję Was tylko zachęcić do przygód Yorsha i innych...

Wszystko zaczyna się od Yorsha. To on rozpoczyna tę historię i to on właśnie będzie z nami cały czas. Ale nie tylko. Poznamy też cudowne smoki, dumne feniksy, niewielkich karłów i odważnych ludzi. Przeniesiemy się do świata jak z bajki, magicznego, pięknego, ale... nie idealnego. Są tu także okrutni orkowie, przerażające erynie, zwykli tchórze i zdrajcy. I Zarządca, który jest chyba z nich wszystkich najgorszy. A przecież jest człowiekiem. Poznamy niezwykłą historię tej krainy i jej mieszkańców. Będziemy śledzić ich poczynania, uczucia, kłopoty. Ich życie, zalety i wady...

11 lipca 2013

36) Deklaracja

"Nazywam się Anna.
Nazywam się Anna i nie powinno mnie tutaj być. Nie powinnam istnieć.
Ale istnieję."

Grand Hall Wielka Brytania, rok 2140... 
Tutaj właśnie mieszkają nadmiary. Dzieci, które nie powinny w ogóle istnieć, które tylko przeszkadzają. Zajmują niepotrzebnie miejsce na planecie. Kradną wartościowe zasoby. Nikt ich nie potrzebuje. Trzymają je tylko z litości. Aby odkupić grzechy rodziców, którzy wbrew Deklaracji wydali je na świat, muszą służyć legalnym. Czyli tym, którzy coś znaczą. Nadmiary  uczą się jak być wartościowym zasobem. Jak nie przeszkadzać innym. I tego, jak bardzo są niepotrzebne i nieważne.

6 lipca 2013

35) Lucas

"To tata mnie namówił, bym napisała o Lucasie, Angel i wszystkim, co zdarzyło się zeszłego lata.
-Nie poczujesz się przez to lepiej- ostrzegł.- Może nawet będzie ci przez jakiś czas ciężej, ale nie możesz pozwolić, by smutek opanował twoje serce. Musisz żyć. Musisz...
-Wyrzucić to z siebie?
Uśmiechnął się.
-Tak."

Zaczęło się niewinnie. Caitlin zobaczyła go słonecznego dnia, gdy szedł spokojnie w stronę wyspy. Ubrany na zielono z płócienną torbą, blond włosy i niebieskie oczy... Wydał jej się niezwykły. Od tamtej chwili myśli cały czas o nim, chociaż przecież go nie zna. Nawet nie wie, jak jej życie się zmieni, ile będzie musiała przejść, ile zobaczy. Pozna jacy naprawdę są ludzie i do czego są zdolni.