30 października 2016

Więcej filmów niż książek - kryzys czytelniczy i użalanie się nad sobą

Już niejednokrotnie w swoim życiu zmagałam się z kryzysem czytelniczym, ale ten, który przeżywam obecnie, jest inny. Bo ciągle trwa - a mnie się nie chce tego zmieniać. Do książek jakoś mnie nie ciągnie (a tyle ciekawych pozycji do przeczytania!!!), szkoła wyciska ze mnie ostatnie życiodajne soki, tak więc gdy wracam do domu, marzę jedynie o drzemce. Sprawy nie polepsza też fakt, że teoretycznie powinnam pisać olimpiadę, którą ledwo tknęłam... Koniec z marudzeniem! Dziś przybywam z garścią filmów i seriali, które udało mi się obejrzeć w ostatnim czasie, a  jest wśród nich kilka prawdziwych perełek. To jak - zaczynamy? 


5 października 2016

Czerwoni, srebrni... i dziewuszka od błyskawic. Inna. Potężniejsza od jednych i drugich.




W świecie, w którym przyszło egzystować siedemnastoletniej Mare Barrow, o życiu obywateli decyduje kolor krwi. Srebrni to ludzie obdarzeni nadprzyrodzonymi umiejętnościami, takimi jak panowanie nad żywiołami, nadludzka szybkość czy siła. To arystokraci, elita, która może pozwolić sobie na luksusy i dostatek. Czerwoni nie mają tyle szczęścia. Są wykorzystywani jako siła robocza, egzystują w strasznych warunkach, głodują, są posyłani na wojny. Tylko dlatego, że są zwyczajni. I nie mają jak postawić się "półbogom".

25 września 2016

100 książek obyczajowo-młodzieżowo-różnorakich, które chciałabym przeczytać


Być może pamiętacie, że na blogu pojawił się kiedyś post będący listą 100 książek z literatury klasycznej (szeroko rozumianej - chodziła raczej o pozycje starsze, wydane przed 1980). Z trzech powodów postanowiłam po raz kolejny zabrać się za robienie podobnej listy. 1) Wcześniej sprawiło mi to niemałą uciechę. 2) Wydaje mi się, że i Wam tego typu posty się spodobały. 3) Chciałabym przejrzyście skatalogować powieści, które chce n a p r a w d ę przeczytać, a taki spis wiele ułatwia. Od razu mówię - nie wiem, czy uda mi się znaleźć aż 100 książek. Ale postaram się!

17 września 2016

Czy naukę angielskiego można połączyć z... przyjemnością?!

Oto ja. Człowiek, który zapytany o to, dlaczego nie lubi języków obcych, najchętniej odrzekłby, że jest patriotą z krwi i kości. Człowiek zakochany w tym, co ojczyste, a zwłaszcza w polskim języku. Człowiek, który słysząc angielski akcent wzdryga się mimo woli, cierpiąc katusze na każdej lekcji, myśląc, że zaraz zostanie podstępnie zmuszony do wydukania czegoś w języku mu niemiłym. Ale też człowiek zdający sobie sprawę z tego, że bez znajomości angielskiego ani rusz i że poznanie go nie jest żadną ujmą na honorze, wręcz przeciwnie - jest ogromną zaletą. Pozostaje tylko jeden problem. Jak nauczyć się języka? Jak tego dokonać? Jak się nie załamać i trochę tego angielskiego liznąć? Myślę, że każdy książkoholik odpowie mi tak samo. Książka. Oto rozwiązanie wszystkich problemów!

7 września 2016

Co w blogosferze piszczy? #1 Sierpniowy (spóźniony) spacerek po blogach!

Kochani, dzisiaj nie przychodzę do Was sama, a z całym mnóstwem przeciekawych osobistości (które nawet nie wiedzą, że właśnie się o nich tu pisze)! Ostatnimi czasy przeglądając wręcz maniakalnie blogosferę, zdałam sobie dobitniej niż zwykle sprawę z kilku rzeczy. 1) Istnieje całe setki, tysiące polskich blogów książkowych, o których istnieniu nawet nie zdaję sobie sprawy. 2) Istnieje dziesiątki, setki blogów książkowych, o których istnieniu nawet nie zdaję sobie sprawy, a które naprawę warto poznać. 3) Istnieje mnóstwo, całe ogromne m n ó s t w o fenomenalnych blogerów, którzy zasługują na to, aby o nich mówić, których posty i notki ciekawią, bawią i wywołują chęć dyskutowania. I to właśnie im chcę poświęcić nowy cykl na blogu, który jak na razie nosić będzie wdzięczną nazwę: "Co w blogosferze piszczy?"!